Templariusze, Zamek Drahim i Stare DrawskoZnudzony noclegami w drogich wakacyjnych hotelach? Masz dość letniego weekendu spędzonego z całą Polską nad morzem? Lubisz zwiedzać, ale Kraków i wrocławska starówka wydaje się zbyt turystyczna? To dobrze, bo mamy dla Ciebie coś innego - zwłaszcza jeśli cenisz sobie nocleg na sianie…
ODSŁONA NUMER JEDEN - KRYSTALICZNE JEZIORA Aby zacząć tą podróż do przeszłości trzeba przenieść się do malowniczej wioski letniskowej Stare Drawsko. To tu zaczyna się weekend, który z pewnością jest lepszy, niż wylegiwanie się na plaży wśród tłumów. Ciekawe położenie sprawia, że miejsce to jest uwielbiane, przez spragnionych spokoju turystów – dwa majestatyczne jeziora: Drawsko i Żerdno zapierają dech w piersi (wody jeziora Drawsko mają ciekawy, szmaragdowy odcień i odznaczają się bardzo dużą przejrzystością). ODSŁONA NUMER DWA - ZAMKOWE REALIA Ale nie tylko dziewicza panorama tego miejsca czyni go wyjątkowym. Frajda rozpoczyna się wraz z wizytą na Zamku Drahim, który otulony jest tajemnicą, historią i licznymi legendami. O historii zamku możnaby mówić godzinami (naprawdę!), z tym, że ani przez minutę nie poczujemy się znudzeni. Jeszcze do niedawna sądzono, że tereny te aż do XII w stanowiły jedynie osadniczą pustkę. Najnowsze badania obaliły jednak hipotezę niemieckich naukowców i udowodniono, że początki tego miejsca sięgają już VII w. Zamek szczycił się świetną infrastrukturą obronną którą wykorzystały zamieszkujące te tereny, plemiona słowiańskie. W XII w. w wyniku przemarszu wojsk Bolesława Krzywoustego, gród został spalony. Po tym incydencie Drahim został przejęty przez templariuszy, a od wieku XIII władali nim joannici. Ci ostatni ok. roku 1360 r. odbudowali zamek i powołali do życia mennicę fałszywych (!) monet. Miejscem tym zainteresował się wkrótce Kazimierz III Wielki, który ustanowił tu starostwo. Ponad trzysta lat później zamek należał już do brandenburczyków. W 1759 r. Drahim został spalony przez wojska rosyjskie i od tamtej też pory znajduje się w ruinie. Rozbiory Polski, liczne najazdy i niewłaściwa polityka sprawiła, że zamek stracił swą dawną ważność i przez lata był rabowany. Dopiero w 1927 r. władze w Szczecinku zwróciły na niego uwagę i uznano go obiektem zabytkowym. Tuż przed wybuchem II wojny światowej pracowano nad odnowieniem budowli, jednak można powiedzieć, że działania te niewiele zmieniły. W trakcie samej wojny, ruiny nie zostały zniszczone i pozostały niemalże nienaruszone. Współcześnie można zauważyć ogromne zainteresowanie obiektem, doceniono jego olbrzymią wartość historyczną i wciąż podejmowane są kolejne prace konserwatorskie. Niezwykle bogatą historię zamku można szerzej poznać będąc na miejscu – tam naprawdę odnosi się wrażenie, że podróżujemy po kolejnych epokach historycznych. Odwiedzając zamek można także być świadkiem życia w zamierzchłych czasach - często odbywają się tutaj turnieje rycerskie i inne imprezy kulturalne (np. Impreza „Templariusze”, czyli zjazd Templariuszy z całej Europy). Ponadto na dziedzińcu zamku wybudowano miasteczko, które stanowi rekonstrukcje z 1407 r. Walorem tego miejsca są także średniowieczne jarmarki wiejskie – można tu nabyć oryginalne wyroby rękodzielnicze, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Jeśli zechcemy zostać w Starym Drawsku nieco dłużej, możemy skorzystać z pokojów lub…spać na sianie! Miejsce słynie również z niesamowitej kuchni - ci którzy mieli okazję tam być, wiedzą o czym mowa. W zamkowej restauracji można smakować potraw staropolskich, jedynej w swoim rodzaju dziczyzny wędzonych ryb, wypiekanego chleb – brzmi pysznie, ale smakuje jeszcze lepiej. Cały region jest godny zobaczenia - jeziora Drawsko i Żerdno słyną z czystej wody i piaszczystych plaż, a wizyta na zamku może przynieść dużo ciekawych przeżyć. Jeżeli ktoś jeszcze uważa, że północ Polski to przede wszystkim Bałtyk, sopockie molo i Hel, powinien wpaść do Drawska. Gwarantuję, że zmieni zdanie. PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI
|
![]() |















