Wirtualny przewodnik w Polskę

Sopot w kaloszach i sztormiaku

AddThis Social Bookmark Button

Sopot – miasto w północnej Polsce, nad Zatoką Gdańską, leżące między Gdańskiem z Gdynią, z którymi tworzy aglomerację, zwaną Trójmiastem… O tak, stanowczo w ten sposób zaczyna się większość opisów Sopotu. To będzie jednak opis trochę na opak. A zatem, jeśli chcecie jechać do Sopotu, stanowczo poleca się maj. Tylko koniecznie zamiast szortów i okularów przeciwsłonecznych, zapakujcie sztormiak i kalosze. Acz to pierwsze też może się przydać.


Tak naprawdę już od końca XVIII wieku Sopot był głównie nadmorskim kurortem wypoczynkowym. Tam bogaci mieszczanie i szlachcice budowali swoje domki letnie. Po nich zostało to, co w Sopocie obecnie jest najbardziej urzekające: stare wille i kamienice, które towarzyszą spacerowiczom wzdłuż sopockich ulic. Niesamowity klimat tych spacerów może być naprawdę interesującym sposobem na spędzanie wolnego czasu. A dla amatorów architektury, na pewno ciekawą perełką na mapie Polski. Lista zabytków miasta jest długa i zawiera głównie stare wille, dworki, kamienice - wdzięczny obiekt do fotografowania.  Co więcej, wzdłuż alejek sopockich, które położone są, o ironio, na stoku wzgórza, rosną i kwitną o tej porze drzewa, co dodatkowo dodaje uroku tym zakątkom. Stare klony i kasztany dodają domom tajemniczości.


Ale właśnie las, leżący tuż za, czy raczej nad centrum miasta jest o tej porze roku świetnym miejscem do długich spacerów, np. z psem. Wytyczone alejki prowadzą w różnych kierunkach, też: za miasto. W tym właśnie lesie znajduje się sopocka Opera Leśna, znana z odbywających się tam od 1961 roku festiwali, obecnie w remoncie. Również w lesie znajduje się kościół p.w. Św. Bernarda. Architektonicznie, być może mało interesujący, ot, dość nowoczesna budowla (1991 rok, projekt: dr Maciej Zychowicz). Jednak imponujący w kościele jest ołtarz. Za krzyżem znajdują się ogromne okna, za którymi widać las: całość daje niesamowity efekt połączenia krzyża z naturą.


Pytanie, po co sztormiak i kalosze? Nie polecam typowo letniego wyposażenia na maj w Sopocie. Poza tym, że pogoda zmienna jest, dokucza tam silny wiatr od morza. Co odważniejszym mimo tego można polecić rejsy po zatoce, które odcumowują z sopockiego molo. I o nim właśnie słów kilka. Jest to chyba najbardziej popularne miejsce w Sopocie, a przy okazji podobno najdłuższy w Europie pomost (511,5 metra), z którego w morze wychodzi 458 metrów. Latem, moim zdaniem, absolutnie żadna przyjemność. Opłaty za spacer na monciaku plus tłumy ludzi… kapeluszy… szpilek. Komercja w czystej formie. Jednak na wiosnę molo się wyludnia. Oczywiście, w dzień słoneczny można spotkać tu i ówdzie spacerujących turystów, opakowanych w ciepłe swetry, kurtki i obowiązkowe kalosze. Interesująco robi się jednak, kiedy na spacer wybieramy się w pogodę pochmurną i deszczową. Na molo nie ma żywej duszy i mamy 458 metrów do dyspozycji i… kontemplacji. Można dowolnie patrzeć w morze, wdychać jod i robić zdjęcia. Doznanie warte polecenia. Tym bardziej, że z mola rozciągają się przepiękne widoki nie tylko w morze.


Kiedy obrócimy się ku lądowi, po prawej stronie mamy zabytkowy Grand Hotel, którego jednym z ważniejszych gości w historii był Adolf Hitler (od 19 do 26 września 1939 hotel pełnił role kwatery głównej Hitlera). Jest to budowla powstała w latach 10. i 20. XX wieku w stylu secesyjnym. Przeznaczeniem hotelu było nocowanie gości pobliskiego kasyna, stąd jego pierwotna nazwa: Kasino Hotel. Zamysł budowli od razu przewidywał obsługę jedynie najzamożniejszych, stąd luksusowe wyposażenie wnętrz.
Po lewej stronie, patrząc z molo, znajduje się latarnia morska (obecnie już nieczynna) oraz Zakład Balneologiczny. Przepiękny budynek, który powstał w miejscu kąpieliska, ozdobiony jest rzeźbami, m.in. Trytona i syreny, a także licznymi witrażami. Obecnie służy jako Wojewódzki Zespół Reumatologiczny, gdzie można skorzystać z krioterapii, kąpieli solankowych, itp. Naprzeciw ośrodka znajduje się fontanna, pompująca wodę solankową wprost ze źródełka św. Wojciecha. Jeden z narożników budynku, wcześniej stanowiący komin został przebudowany w latarnię morską. Jednak nie spełniała ona po zmianach w przepisach norm wysokościowych, dlatego obecnie jest wyłącznie obiektem do zwiedzania.


Jeśli jednak iść wzdłuż wybrzeża, koniecznie w kaloszach, ponieważ piasek o tej porze roku nie ma ani przyjemnej w dotyku konsystencji, ani temperatury, można wzdłuż brzegu znaleźć niezwykłe skarby, czyli wszystko to, co wyrzuciło morze. Oczywiście, zdarzają się i puste opakowania, butelki (niestety bez listów) itp. Ale To chyba najlepszy okres na zbieranie muszli i bursztynów, które leżą zapomniane tam, gdzie zostawiła je fala. Poza tym, plaża może być ciekawym miejscem na romantyczne spacery. A kiedy znudzi się nam świszczący wiatr i bryzgające fale, zawsze można zejść na promenadę, która wiedzie wzdłuż plaży i tam zasiąść nad przepyszną bałtycką rybką, czy przy gorących trunkach.


Majowy Sopot to pomysł niestandardowy i na pewno nie dla tych, którzy kochają słońce i wylegiwanie na plaży. W tym celu trzeba się udać nieco bardziej na południe. Ale wydaje się, że jest to pomysł interesujący. Można spokojnie i bez pośpiechu, bo takie właśnie jest to miasto, zwiedzać Sopot, jak i całe Trójmiasto z pomocą kursującej całą dobę szybkiej kolei miejskiej. Można zafundować zastanemu przy biurku organizmowi dużo ruchu na spacerach. Trzeba się tylko zdobyć na zamianę szpilek na kalosze i garsonki na sztormiak. 


PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI





Karolina Matros


TEKST:
Karolina Matros
Migracjolog i kulturoznawca, zajmuje się mniejszościami etnicznymi i wielokulturowością. Niespokojny duch turystyczny. Zwiedzanie? Spacerem... gdziekolwiek nogi poniosą!

WYZNACZ TRASĘ:
do Sopotu


Majowa plaża w Sopocie /fot. K.Matros/
Sopockie molo /fot. K.Matros/
Majowa plaża w Sopocie /fot. K.Matros/
Majowa plaża w Sopocie /fot. K.Matros/
Majowa plaża w Sopocie /fot. K.Matros/
Majowa plaża w Sopocie /fot. K.Matros/
Krzywy domek na monciaku /fot. K.Matros/
Balansująca rzeźba nad monciakiem /fot. K.Matros/
 
 

Komentarze  

 
0 #1 Konrad 2010-05-31 11:48
Zgadzam się!!! Dokładnie tak to wyglądało w tym roku :-)
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

prokreacja

Podaj swój adres e-mail.

Maj 2012
P W Ś C P S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3