Panzerwerk 717, Grupa Warowna Scharnhorst, podziemie A-64... będzie mowa o zwiedzaniu Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego (MRU), czyli jednej z najnowocześniejszych fortyfikacji okresu międzywojennego.
I chociaż na pierwszy rzut oka wizyta w obiekcie pomilitarnym wydaje się mało fascynującym pomysłem na spędzenie weekendu, to zapewniamy, że warto. MRU to przede wszystkim smakowity kąsek dla turystów, którym zwiedzanie kojarzy się tylko z zakurzonymi muzealnymi ekspozycjami i starymi filcowymi kapciami. Wybierając się do MRU lepiej załóżcie trapery
i przygotujcie latarki. Czeka Was bowiem wędrówka po tajemniczych podziemiach - niekiedy w zupełnych ciemnościach, a czasem wśród hibernujących nietoperzy.
GARŚĆ HISTORII...
Międzyrzecki Rejon Umocniony to niemiecka linia fortyfikacyjna, która została wybudowana w latach 30 tych XX w. na ówczesnej granicy z Polską (obecnie województwo lubuskie). Jej zadaniem była obrona Berlina przed niespodziewanym atakiem Wojska Polskiego, a pierwowzorem słynna francuska Linia Maginota. I chociaż budowa nie została nigdy dokończona, to MRU było najnowocześniejszą fortyfikacją okresu międzywojennego. Po wykonaniu ok. 30 % planu prace przerwano w 1938 roku, a Niemcy rozpoczęli przygotowania do ataku na Polskę.
>> Przeczytaj więcej na temat historii Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego
ZĘBY SMOKA I PĘTLA NIETOPERSKA, CZYLI CO MOŻNA ZOBACZYĆ W MRU?
Obecnie MRU to ok. 100 obiektów bojowych z czego 21 połączonych jest wspólnymi tunelami,
10 mostów zwodzonych oraz kilkadziesiąt różnych obiektów hydrotechnicznych. Całość rozciąga się
na długości ok. 80 km.
Wędrówkę po MRU rozpoczyna się w samym centrum budowli, w miejscowości Pniewo.
Dla turystów przygotowano kilka wariantów tras - od krótkiej (zwiedzanie trwa ok 1,5h)
do baaardzo długiej (aż 8h). Przewodnicy zabierają turystów na przykład do Panzerwerka 717,
czyli głównego obiektu muzeum, połączonego systemem podziemnych tuneli z 20 innymi obiektami.
Jednym z etapów zwiedzania jest także zapora przeciwpancerna, o tajemniczo brzmiącej nazwie "zęby smoka". Zbudowany przed nią rów przeciwpancerny był złożony z wielu słupków
i stanowił swoistą pułapkę dla zmierzających ku budowli czołgów. Jadąc czołgiem od wchodu zapory nie było widać. Pojazd wjeżdżał w rów przeciwpancerny, najeżdżał na najniższe słupki, natomiast
na wyższych zawieszał się, odsłaniając podwozie i stając się łatwym, nieruchomym celem.
Zapora została zaprojektowana jeszcze w latach przedwojennych ale pomimo rozwoju broni pancernej okazała się skuteczna nawet w roku 1945 r.
Mało kto zdaje sobie sprawę, że podziemia MRU są jednym z największych zimowisk nietoperzy w Europie. Każdego roku w okresie zimowym przebywa ich tu ponad 30 tysięcy. Nietoperzom sprzyja panujący pod ziemią mikroklimat, panuje tutaj stała temperatura ok. 8 –10st. Celsjusza, odpowiednia wilgotność, absolutna ciemność i cisza. Hibernujące nietoperze można zaobserwować zwiedzając MRU od września do kwietnia.
Jak widać podziemia MRU kryją w sobie wiele atrakcji - od tych typowo militarnych, po ciekawostki o przyrodniczym charakterze, jak zaspane nietoperze. Oczywiście w tym krótkim tekście nie uda nam się opisać wszystkich interesujących zakątków MRU. I może to lepiej - po resztę wiadomości udajcie się do MRU sami:)
PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI
- Zwiedzanie MRU może trwać od 1,5h do 8h w zależności od wybranej trasy. Przed wizytą
w MRU należy upewnić się, że wybrana trasa zwiedzania jest w tym momencie otwarta
dla turystów.
- Jedna z tras została przygotowana specjalnie z myślą o osobach niepełnosprawnych
i starszych. Szczegółowe informacje na stronie www obiektu.
Komentarze
Ale polecam obejrzeć
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.